Dziś był mój ostatni egzamin. Nie mam jeszcze wyników, ale wiem, że zdałam. Nie dowierzam jeszcze, że udało mi się tego dokonać. Mam małe zawirowania z pracą magisterską, a konkretnie z kontaktem z promotorem, ale to już tak naprawdę żadne przeszkody. No chyba, że moja promotor urodzi przed tym, zanim oddam pracę i wyznaczą termin obrony 🤣
Trzymajcie kciuki za to, żeby reszta poszła bez problemu.
Kolejnym powodem do dumy jest fakt że mój syn skończył szkołę średnią i zdał w terminie wszystkie egzaminy zawodowe. A od września mam nadzieję że pójdzie do szkoły branżowej drugiego stopnia.