"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

poniedziałek, 18 stycznia 2021

Obrona

 Dziś zakończył się mój kolejny etap w życiu, obroniłam egzamin dyplomowy na studiach licencjackich z położnictwa. Teraz chwilowa przerwa, bo finansowo nie dam rady. Mam nadzieję że chwilowa 🙄.

Oczywiście w międzyczasie robię specjalizację. Nie może być próżni w moim życiu. 

No i praca zawodowa, ostatnio jest źle, bo jest nas za mało. Co rodzi flustracje i jest powodem nerwów, bo o pomyłkę nie trudno. A niestety w moim fachu to można pomylić się czasami tylko raz. Niestety sytuacja szybko się nie zmieni, do pracy nie ma chętnych, na jedną położną lub pielęgniarkę przypada średnio 12-15 pacjentek.  Pacjentki w stanie różnym, od tych wymagających tylko kontroli do takich które trzeba karmić, przewijać i pilnować na każdym kroku. Jest źle.  Oby nie było gorzej.

Niedługo mam nadzieję na urlop i wyjazd w góry. Oby  kwarantanna narodowa pozwoliła na chwilę relaksu.

poniedziałek, 11 stycznia 2021

Egzaminy

 Zdałam ostatnie egzaminy zawodowe na studiach, została tylko obrona pracy i skończę licencjat. W międzyczasie zdaję egzaminy że specjalizacji położniczo-ginekologicznej. Żałuję że nie mogę onkologicznej, ale ta jest zarezerwowana tylko dla pielęgniarek.  No nic , trudno, może jeszcze kiedyś zrobię studia pielęgniarskie. Jedyne co mnie ogranicza to finanse, wszystko jest strasznie drogie jak na moje możliwości finansowe. 

Zaszczepiłam się przeciw COVID, mimo obaw bo po szczepieniu na grypę po którym miałam silną reakcję alergiczną, to tym razem obeszło się bez atrakcji. Lekki ból ramienia i takie uczucie rozbicia po szczepieniu, które przeszło po kilku godzinach i to wszystko. Czekam na drugie szczepienie i na to kiedy będzie mógł się zaszczepić mój tato. 

Życzę wszystkim zdrowia w tych trudnych czasach, czasami wydaje mi się że to wszystko to zły sen, mam nadzieję że wrócimy szybko do normalności.



środa, 23 grudnia 2020

Święta i nie tylko

 Pierwsze takie święta, bez Mamy.

Moja córka mówi że, jest ciężko, ale to będą też nietypowe święta, bo bez tradycyjnego focha babci. Cóż tego mi też będzie brakowało. 

Z braku czasu zamówiłam gotowce, posprzątałam kuchnię, reszty domu niezauważam i bardzo mi z tym dobrze.

Będę czytać, oglądać filmy, spacerować i pić wino.

Zapisałam się na listę chętnych do szczepienia na COVID 19 i czekam z niecierpliwością kiedy już będą realne szczepionki. Uważam że korzyści ze szczepienia powinny przewyższać szkody wyrządzone w momencie zakażenia. 

Narazie mi się udało uniknąć, nadal nie wiem jakim cudem.

Po nowym roku będę bronić licencjat, w końcu bo przez epidemię wszystko się przesunęło w czasie. Ale zapisałam się w międzyczasie na specjalizację z położnictwa i ginekologii i uczę się zdalnie.

Nie nudzę się 😁😁😁

Wszystkim co jeszcze tu czasami zaglądają życzę zdrowych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia