"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

czwartek, 30 października 2014

czwartek

w pracy beznadzieja
teraz nasiadówka na korytarzu w Zusie.
Z ciekawostek z życia,tekst dzis usłyszany od młodej mamy: Ta moja położna to strasznie staroświecka... Mówi ze dziecko mam piersią karmić.... A taki wybór tego mleka w butelkach...

środa, 29 października 2014

środkowy dzień tygodnia

Zmarzłam jak diabli.
Robię inwenturę opon... na dworze, tragedia.
Chyba muszę przeprosić kozaki.

A po za tym znowu mam współlokatora, chyba muszę pomyśleć nad drzwiami w pokoju.
Brakuje mi przestrzenii mimo że to tylko dwa dni.