"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

poniedziałek, 29 września 2014

jejejeje je.

Po wspaniałym weekendzie, rzeczywistość.
Zwiedzałam urzędy, sądy i inne niezbyt przyjazne instytucje.
Dziecko zgubiło flażolet, ale znalazło resztki czekoladowego gwiazdora w szafce...
A Olek dostał szału. Bardzo intensywnego napadu szału.
Ciężki dzień miałam, chociaż były bardzo miłe akcenty:)
Ale jutro może być tylko lepiej!
A co u was?

niedziela, 28 września 2014

Odwiedziny z miasta Uć!

tak spacerowałyśmy:P



I byliśmy w Muzeum Rogala Marcińskiego! polecam!!!


I wogóle było super! ale to niech opowiada reszta:) bo lepiej opowiada.

sobota, 27 września 2014