"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

piątek, 12 września 2014

uf minął tydzień

Przyjechał do nas znajomy mojej mamy.
25- letni przystojniak. Niestety zajęty.
Spal u mnie w " salonie"
Więc ja też trochę byłam ograniczona w życiu wirtualnym, ale wcale nie przeszkadzało mi to.
Dodatkowo - wywiadówki, wizyta w poradni szkolno - wychowawczej z Olkiem, załatwiania różnych rzeczy.
Dziś dla relaksu rower.
A jutro dom pełen dzieci.

14 komentarzy:

  1. To akurat dla mnie normalka, że przystojniaki z reguły są zajęte:))).

    OdpowiedzUsuń
  2. za duzo źródeł informacji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem jednakowoż w szoku dorga... szanowna, jak o ująć??

      Usuń
    2. chwilowo nie ujmuj...:) tu bo to tajemnica:PPP

      Usuń
    3. no przeciem nie ujeua!!!!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Futi -podrzucić Ci Gzubka?
      Idę na imieniny - 7 dorosłych na 32 metrach to i tak ciasno,chętnie poszłabym sama:))

      Usuń
    2. warunek - samodzielne pokonanie trasy rajdu rowerowego:)

      Usuń

Miło by było jakbyś zostawił komentarz, chyba że jesteś trollem to spadaj