"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

wtorek, 30 października 2012

All My Love

Mam kaca. Cały dzień, to kara za wczorajszą cytrynówkę.
 O jeden kieliszek za daleko.
Ale za to jutro.
Jutro idę do kina.
Z " narzeczonym".
Idziemy na film o koncercie, koncert na ekranie? :
„Led Zeppelin Live from London“

Może być miło.


16 komentarzy:

  1. a nie mówiłam, ze będzie kac zbiorowy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam w mexikanie - myślałam o Tobie;))
    Zorro chyba nieobecny, w każdym razie nie widziałam -wystrój - pomarańczowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłaś beze mnie? no wiesz...

      Usuń
    2. Frytka jechała do mnie 5 godzin! Nie mogłam odmówić;)

      Usuń
  3. kocham LZ miłością pierwszą i dozgonną!
    też pójdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łe tej, aż z wrażenia sprawdziłam czy u nas, ale widzę że w stolicy.
      Miłego słuchania i oglądania:)

      Usuń
    2. kurczę, zapomniałam, że ja tu pierwszy raz, więc staję w drzwiach i grzecznie się witam :)

      Usuń
  4. Mały kacyk był, głowa bolała jak jasna cholera :/.
    A ja kino zaniedbałam w tym miesiącu, ale po powrocie z grobów ruszam nadrabiać zaległości.
    Futrzaku, któreś kino szczególnie lubisz? Pewnie się mijamy, jestem uzależniona od oglądania filmów na dużym ekranie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każde, najczęściej z powodu bliskości to cinemacity w plazie i rialto, ale czytałam gdzieś w necie że fajne kameralne jest na bułgarskiej koło stadionu.

      Usuń
  5. Ty masz chyba problem z alkoholem. ?!
    Dzieci nie mają dobrego przykładu.
    Może powinnaś zacząc jakąś trapię ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a prowadzisz jakieś? czy też uczęszczasz?
      ps. miło by było się przedstawić jak już komentujesz.

      Usuń
    2. no chyba tak:P rozlazły się jak wszy.

      Usuń

Miło by było jakbyś zostawił komentarz, chyba że jesteś trollem to spadaj