"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

piątek, 28 grudnia 2012

ósemka dzieci i czuję się rewelacyjnie.

Mam w domu małe przedszkole.
Zrytą banię przez tą bandę.
Wiec śpiewam!

28 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. w Guantanamo ponoć torturowali muzyką...

      Usuń
  2. zagoń towarzystwo do krzyżówek- bendzie cisza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obawiam się że ich nic nie jest w stanie wyciszyć:)

      Usuń
  3. nie myslałaś o zmianie zawodu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm, wygnałam dzieci nad wiejski strumyk, raczej nie nadaję się na przedszkolankę:)))

      Usuń
  4. Pamiętam wywiad z facetem z Arki Noego, mówił, że jak wraca z trasy to się cieszy że ma TYLKO pięcioro dzieci:))
    Zresztą podobno ma już ośmioro :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. jejku- dobrze, że moje przedszkole już wyrośnięte

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie dziś przekrój od trzech do dziesięciu lat, zwariuję:D

      Usuń
    2. skąd ty ich nabrałaś?? promocja jakaś była?

      Usuń
    3. w biedronce do pieluch:D

      Usuń
  6. o matko z córką! ośmioro?!
    i gdzieś Ty taki hicior wyszukała?
    uśmiałyśmy się z Młodą po pachy:))
    zatem wytrwałości życzę i pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. a może by tak chytrze zabawę w chowanego zarządzić?
    choć przez chwilę by było cicho ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zabawa w chowanego niebezpieczna, promień wolności dzieci sięga 500 metrów, mogę czasami ich znaleźć na wiosnę.:D
      Wymyślili genialną cichą zabawę, rozbijali lód na strumyku.
      Efekt końcowy : trzech kompletnie mokrych młodych obywateli, teraz grzeją się w pościeli z gorącą herbatą.

      Usuń
    2. no to wesoło macie. następnym razem może swoja Młodą też podeślę? w podanym przedziale wiekowym się łapie.

      Usuń
    3. Ruda podsyłaj, jedno w tą czy w tą nie robi, latem maks był czternaścioro, i wcale nie był to kinderbal.

      Usuń
  8. No to trzech masz z głowy, pewnie już brykają i leją się na poduszki:-))
    A ,, dziewczyną" z tira nieraz jestem, ha, ha;-)Jak jadę w trasę z M, ostatnio chciał mnie podrzucić do Uniejowa na kilka godzin, ale musiałam do arbajta.
    Mariola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to jest pieśń o Tobie w takim razie:)

      Usuń
    2. Ha, ha :-)
      Jak szarańcza? Wytrzymujesz?
      Mariola

      Usuń
    3. szarańcza odleciała, moja oddaliła się do Casanowy na weekend, dałam radę:)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. coś za cicho, co nie?

      Usuń
    2. żyję, poszłam odreagować do Żony:D

      Usuń

Miło by było jakbyś zostawił komentarz, chyba że jesteś trollem to spadaj