"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

środa, 17 grudnia 2014

Życie

Czasami tęskni mi się do Holandii.
Bo tam tylko praca, spanie, ewentualnie wyjście do baru.
A tu szara rzeczywistość i kłopoty.
Ale dziś dostałam prezent w postaci zwrotu podatku wpłaconego do urzędu miasta w zeszłym roku.
Biorąc pod uwagę że, cały czas ścigają mnie za zaległe podatki to jestem wielce zdziwiona że, nie poszło to na  poczet zaległości.
Kwota nie duża, ale przed świętami, każda kwota się przyda, tym bardziej  że finansowo te święta zapowiadają się mizernie.
Zbyt dużo wydatków w ostatnim czasie niespodziewanych mnie spotkało.


Po za tym czytam na raty.
Oglądam też na raty - jeden film w trzy dni...
I sprzątam co mi się naprawdę nie często zdarza:)))
I gotuję bynajmniej nie świątecznie.


CHPD


17 komentarzy:

  1. mój ostatni tydzień nadawałby się na dziwny film
    czuję się w jakimś Matriksie
    ogarnia mnie panika
    zupełnie bez sensu
    Futi
    prawda, że trzeba brać na luz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba, inaczej nie da rady:)

      Usuń
    2. trzeba podpisuje sie!
      tylko cinzko

      Usuń
  2. Finansowy zastrzyk nawet nieduży to fajna sprawa:)
    Raty? mówisz Futi? skąd ja to znam....ech

    OdpowiedzUsuń
  3. przed świętami to powinno być radośnie,jak muzyczka w sklepach,światełka na ulicach,a chyba nigdy w ciągu roku tak bardzo nie doskwiera brak kasy jak teraz:(
    problemami,robotą staram się nie nakręcać,chyba popadam w drugą skrajność...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniej by doskwierał gdyby nie miauczące dzieciaki, ale cóż,pewnych rzeczy się nie przeskoczy

      Usuń
  4. Ja w tym roku nie sprzątam, nie gotuję i jakaś w ogóle dziwna jestem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja daję czy piontki
      pientnastka!!!

      Usuń
    2. solet, czy ty to ja ???

      Usuń
    3. ku swej wielkiej radości stwierdzam- mam w doopie te śfietna i każde kolejne
      liczę się JA moi bliscy
      a reszcie tradycji fakof ;P

      Usuń
    4. tradycję lubię
      świąt nie lubie od nie wiiem juz ilu lat
      sprzatam bo mnie naszło niezależnie od świąt
      gotuję bo lubię bynajmniej nie światecznie

      Usuń
    5. i tak, tak wiem że marudzę:)

      Usuń
    6. i ja w tym roku jakoś zmęczona już jestem tym wszystkim i trudno mi wykrzesać prawdziwą radość

      Usuń
  5. ja tylko kupki, żyganka, odbijanka...świątecznie i romantycznie :)

    OdpowiedzUsuń

Miło by było jakbyś zostawił komentarz, chyba że jesteś trollem to spadaj