"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

piątek, 4 listopada 2016

Nowa Praca

Nowa praca, nowe wyzwania.
Wkoło ludzie, historie, dzieje się.
Mnóstwo się dzieje.
Dwa dni w pracy po 12 godzin, od 6 rano do 18, dały mi w kość.
Tym bardziej że to jeszcze napięcie, adrenalina, stres.
Praca niesamowita.
Na holu szpitala Boskie Matki.
Na moim oddziale matki, żony, córki, synowe, babcie,  walczą zaciekle.
Nadal w głowie mam położnictwo
ale jest duże prawdopodobieństwo że tu się zagnieżdżę na długo.


16 komentarzy:

  1. I dobrze:)
    Bardzo mądry komentarz napisałam przed snem;p

    OdpowiedzUsuń
  2. oskie Matki mnie orzą
    że tak powiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boskie
      ech, ta klawiaturaa...

      Usuń
    2. to w onteście mówienia o obietach, ze nie marza o niczym innym tylko o aborcji...

      Usuń
    3. taaa, napewno marzą, ja pierdziele.

      Usuń
  3. Niech Ci się wiedzie w tej nowej pracy Futrzaku ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia! A co teraz będziesz robić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozpoczęłam prace na ginekologii onkologicznej

      Usuń
  5. To niech będzie Ci tam dobrze...przyjaźnie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia i sił dużo w nowej pracy!

    OdpowiedzUsuń

Miło by było jakbyś zostawił komentarz, chyba że jesteś trollem to spadaj