"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

czwartek, 26 marca 2020

Trzeba teraz zacząć od nowa

Dziś o 13 był pogrzeb mojej Mamy. Kameralny przez epidemie ale to nawet i dobrze bo ja i nikt z nas nigdy nie lubił tłumów cmentarnych.
Teraz jest źle, wiem że jeszcze długo będzie ale powoli trzeba wrócić do rzeczywistości.
A Mama zawsze będzie w naszym sercu. No i oprócz tego jestem genetycznie połową jej.

11 komentarzy:

Miło by było jakbyś zostawił komentarz, chyba że jesteś trollem to spadaj