"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Brownie

Wszędzie śnieg, odśnieżam podwórze trzeci raz.
Lubię zimę, zza okna.
Ewentualnie sanki z dziećmi.
Lub góry zimą, chociaż wolę latem.

Na poprawienie nastroju i rozgrzanie, zrobiłam z dziećmi brownie.
Jak ktoś zgadnie z czego ono jest, to jest debeściak!
A jakie pyysznee!






96 komentarzy:

  1. orzechy widzę. i czekoladę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też, też, aler jest jeszcze jeden dziwny składnik i o dziwo dobre to!

      Usuń
    2. gówno ??

      Usuń
    3. ja tam nie wnikam co kto jada, ale muszę przyznać, że dziwne masz upodobania smakowe. współczuję.

      Usuń
    4. to oczywiście do anonima - amatora dziwnych potraw było.

      Usuń
    5. już wiem, że nie chodziło o fasolkę tylko o kaszę, są tacy co robią ciasta fasolowe, podobnie wyglądają. ciekawe jak smakują.

      Usuń
    6. z fasoli to często kotlety robię, są przepyszne.

      Usuń
  2. gaga - zbieraj się. zobacz jakie ciacho na podwieczorek dają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ja nie jem słodyczy buuuuuuuu

      Usuń
    2. Gaga, dostaniesz Kimchi

      Usuń
    3. a ten dziwny skladnik to pewnikiem chipsy!!!

      Usuń
    4. niestety, nie jem chipsów.

      Usuń
    5. no to ryż preparowany:)

      Usuń
    6. Ryby nie ma, Ruda gorąco:D

      Usuń
    7. kuskusa nie, ale jest to pomysł.

      Usuń
    8. ja wiem, ale pozwolę dziewczynom wygrać:P

      Usuń
    9. ja nie wiem i nie zgagadne:P

      Usuń
    10. tak myślałam patrząc na kolor, ale jakoś smak mi nie pasował.

      Usuń
    11. gryczana z czekoladą?
      ryba,normalnie Cię walnę:D

      Usuń
    12. moje dzieci uwielbiają wszystkie kasze łącznie z gryczaną, a posmak lekki był, ale prawie niewyczuwalny.

      Usuń
    13. moja też lubi. nie przepadam za ziemniakami, więc kasze, ryże i makarony u mnie na porządku dziennym.

      Usuń
    14. ostatnio mam fiksumdyrdum na kasze. dzieciom tez się udzieliło.

      Usuń
    15. a ja jem, co mi zrobią:PPPP

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. a trochę też, z wczorajszego obiadu:)

      Usuń
    2. Ha!
      dobry obiadek byl widzem

      Usuń
  4. przepis z wczorajszej książki kucharskiej
    "zaskakująca kasza i ryż"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech, żeby mnie się tak chciało jak Tobie...

      Usuń
    2. dwóch pomocników miałam, to zrobilismy w 15 minut.

      Usuń
  5. ruda, bo my gupie som!
    tnie trzeba było próbować, tylko wąchać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miało być "nie"
      ryba, tylko spróbuj, tylko spróbuj....

      Usuń
    2. nawet nie sprobuje sprobowac, he he he

      Usuń
    3. a ja tak ślepa jestem, że jak popatrzyłam na to pierwsze zdjęcie (niepowiększone), to pomyślałam, że futrzak jakieś grzybki (kurki?) ze zmarzniętej ziemi odgarnął. chyba muszę ograniczyć picie.

      Usuń
    4. a wiesz, ze ja tez pomyslalam o grzybkach w pierwszem momencie??

      Usuń
    5. no ja wiem że zdolności do fotografowania nie posiadam, ale żeby aż tak:D

      Usuń
    6. chyba zabłądzilim....:P

      Usuń
    7. ruda źle popilotowała...:P

      Usuń
    8. a mówiłam w lewo skręć, to nie...

      Usuń
    9. futrzak - zdjęcia ok, tylko my z rybcią problemy z ostrością mamy.

      Usuń
    10. aaa no że chyba, macham cały czas! nie widzę was.

      Usuń
    11. miało być na 3 skrzyzowaniu w prawo, a tu som tylko 2 skrzyżowania
      ryba pomyliła miasta!!!:D

      Usuń
    12. ryba? aaaa to my we trzy tam jedziemy?

      Usuń
    13. przepraszam rybeńko, to ruda pomyliła
      (cały czas myślę o Tobie i stąd ta pomyłka:P)

      Usuń
    14. możecie nawet w trzy!, miejsce się znajdzie, kimchi pól słoika a Brownie zawsze mogę nowe zrobić. po wino skocze.

      Usuń
    15. o przepraszam, ja wina nie lubiem:P

      Usuń
    16. no jaka wybredna: wina nie lubiem, słodkiego nie jadam...

      Usuń
    17. wariatki:D
      ja spadam, więc grzecznie mi tu:D
      Miłego wieczoru!

      Usuń
    18. Wegetarianka abstynentka!?!?

      Usuń
    19. Ale za to pali, he he he

      Usuń
    20. wina nie lubi!!!
      o innych alkoholach nie słyszały???

      Usuń
    21. już się nie rozmarzaj. ktoś musi robić za kierowcę.

      Usuń
    22. szczele sobie ze 3 stakańczyki i pooooojedziemy

      Usuń
    23. taaa i zajedziemy tak jak dzisiaj.

      Usuń
    24. było dobrze patrzeć...

      Usuń
    25. następnym razem ja prowadzę.

      Usuń
  6. futrzaczku, co dziś pichcisz?:)
    gaga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś kanapki z serem i szynką:)

      Usuń
    2. a na ciepło?:P
      gaga

      Usuń
    3. Kimchi z ryżem, kurczakiem,cebulką, kapusta pekińską i olejem sezamowym.

      Usuń
    4. ale jestem głodnaaaaaaaaaaa:)
      gaga

      Usuń
    5. ja dziś po pracy zaliczyłam siłownię, a potem w domu rzuciłam się na świeży chleb z masłem. ot, i moje odchudzanie.

      Usuń
    6. ja dziś zmieniłam zdanie, odchudzam się od jutra.
      dziś piekę ciasto z karmelizowanymi bananami.

      Usuń
    7. zaraz zaślinię się na samą myśl.
      a wy tak dajecie radę to sami przejeść? może jakieś paczki dla spragnionych na święta czy co? (adres prześlę na @)

      Usuń
    8. przejeść pomagają mi Żony i ich potomstwo:)

      Usuń
  7. A jak samuje kimczi?, bo kaszak czekoladowy pewnie fajnie:-))
    Mariola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwaśno-słono-ostro.
      inaczej:P
      kaszak już zjedzony. właśnie dopadli ostatniego kawałka.

      Usuń
    2. już się oblizuję.

      Usuń
  8. Wygląda bardziej niż smakowicie... :-) Odśnieżę podwórze za kawałek :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę metrów będziesz miał, za to dostaniesz dwa kawałki:)

      Usuń
  9. wszystko w porządku? bo już się zaczynam martwić, czy kimchi na pewno na zdrowie poszło?

    OdpowiedzUsuń

Miło by było jakbyś zostawił komentarz, chyba że jesteś trollem to spadaj