"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

sobota, 1 lutego 2014

Holandia- Poznań

Dojechałam.
Jechałam z chłopakiem naszej blogowej koleżanki i dwoma innymi pasażerami.
Już dawno tak nie bolał mnie ze śmiechu brzuch.
Droga minęła bardzo szybko i bez dodatkowych atrakcji.
Dowiedziałam się, że moja polszczyzna nie należy do mega poprawnych,słowo zaklucz brzmi dziwnie, mam dziury w mózgu oraz co można znaleźć w złomowanych holenderskich samochodach.

I całą drogę próbowałam przypomnieć sobie nazwę tego filmu:




a wiecie co można znaleźć w holenderskich samochodach? Podpowiem że wcale nie trafkę:D

20 komentarzy:

  1. pifko?:)

    dobrze, żeś cała i zdrowa i, jak widzę, w dobrym humorze:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie trafione:)
      Buziaki! ps. nie mam Twojego nr !!!!

      Usuń
  2. śfierszczyki? ;)

    cieszę się, że w domku jesteś :*

    OdpowiedzUsuń
  3. prezentfatyfy
    na pewno !!!

    witaj futi fśrót sfoich :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. użyte prezentfatyfy ? :PPP

      Usuń
    2. olga, myślisz, że one takie rosszutne? :P

      Usuń
    3. cały samochód fibratorów, kajdanek, pejczy itp.:DDD

      Usuń
    4. jechał transport do sex szopu :PPPPP

      Usuń
    5. a ciekawa jestem, co by najszli w moim ałcie
      bo ja mam tam fszystko!!

      Usuń
    6. futi, gdzie zaparkofany?

      Usuń
  4. Czarne...... oraz woreczki z ....... ja wiem, ale nie powiem, pierwsze co usłyszałam rano: Masz uściski od Futrzaka oraz "nie uwierzysz co można znaleźć w złomowanym samochodzie"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe:DDD Ty masz wiadomości z pierwszej renki :D

      Usuń
  5. ofszem ofszem, opowiedział, po czym zapadł w zimowy sen...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na fejsie niech mnie szuka, za tydzień będęznóff pasażerką

      Usuń

Miło by było jakbyś zostawił komentarz, chyba że jesteś trollem to spadaj