"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

sobota, 12 lipca 2014

plażing

Był plażing na plaży w Strzeszynku.
Ale krótki bo dziecko rozbolał brzuch i trzeba było wracać:(
a po drodze do domu sto pytań jedenastolatki - tematyka ;od plemnika do poczęcia.
a na koniec usłyszałam stwierdzenie: dobrze mamo że Ty się nie wstydzisz ze mną o tym rozmawiać.


Rano w stadninie. Zdjęcia robił Olaf i ja.








12 komentarzy:

  1. fajny dzień mieliście :)
    a u mnie deszczing ;)
    i też jestem wdzięczna mojej Mamie, że się nie wstydziła

    OdpowiedzUsuń
  2. goopio by było, gdybyś Ty się wstydziła, he he he
    jestem :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mamy ladna pogode. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękną! własnie idę na grilla:)

      Usuń
    2. Lola, masz sandały??

      Usuń
    3. fszyscy siem z nas smiejom w rodzinie, bo fszystkie 3 chodzimy w klapkach. :P

      na razie cieszem siem ludzmi i jedzeniem i nie mam czasu na szukanie butow.

      Usuń
    4. ja muszem koniecznie nabyć sandały a czasu mało:P

      Usuń
    5. u mię jak byuy Hamerykanki ostatnio to tez chodzili w klapkach
      i ja akurat tez wielbię :P

      Usuń
    6. ja dzis wielbiem mojego sonsiada:PPPP

      Usuń
    7. a czym sobie zasluzyl? bo chyba nie chodzi w klapkach? ;)

      Usuń
    8. uprzyjemniał mi wieczór kiedy jego /moja Żona poszła spać:P

      Usuń

Miło by było jakbyś zostawił komentarz, chyba że jesteś trollem to spadaj