"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

czwartek, 2 lipca 2015

taka sytuacja

Bylam w pracy.
Po pracy na masażu techniką Bowena.
Później nad wodą.
A wieczorem spotkałam się z koleżanką z LO, z którą pisałyśmy długie listy kiedy wróciła do swojego miasta rodzinnego a później kontakt się urwał i wrócił w czasach popularności NK.
Nadal jest fajną dziewczyną, wizualnie nie zmienioną, charakternie też nie, cudowne lecz krótkie spotkanie:)
Superancki dzień :)

Dziadek i Aligatorrr


Selfie



Żmijowiec 





15 komentarzy:

  1. ;-)
    i oby jak najwięcej takich fajnych dni!

    OdpowiedzUsuń
  2. Co prawda nie widze w calej okazalosci, ale wydaje mi sie, ze ladnie Olafowi w nowym fryzie.
    I mniej goraco. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale masz wieelkie kafelki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż mi się gębusia śmieje :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam takiego krokodyla
    albo miałam:)

    Fajne spotkanie; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja mam rekina. no dobra, Młoda, ale jak spytam, pewnie pożyczy.

      Usuń
    2. Hm, tej na jachcie pożyczcie:)

      Usuń
  6. oby więcej takich sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ marzę o takim dniu... Kompletnego luzu... A tymczasem boli mnie wszystko po hardkorowej terapii z igłami. A zamiast sie chillowac to tkwię E Katowicach. Na budowie... Bo zeby chociaż z Margo....

    OdpowiedzUsuń

Miło by było jakbyś zostawił komentarz, chyba że jesteś trollem to spadaj