"Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe".- Roz

wtorek, 18 sierpnia 2015

jesień idzie

Dni ostatnio wyglądają tak samo, nie wiem dlaczego.
Czasami zdarzają się miłe i niespodziewane spotkania - wczoraj takie było - krótko ale miło było :)
Dzisiaj od rana choruję, nie wiem czy coś mi zaszkodziło czy to po-prostu skutki uboczne comiesięcznych dolegliwości.
Ale mimo złego samopoczucia wybrałam się z Żoną, jej mężem i dziećmi nad jezioro i spędziłyśmy cudowne popołudnie i wieczór.
Z drugą Żoną niestety nie spotykam się już tak często jak bym chciała, ale widać nie ma takiej potrzeby.
Szkoda, bo bardzo ją lubię, mimo że charaktery mamy inne, ale cóż na siłę nikogo się nie zmusi.
Na szczęście na brak fajnych, wesołych i życzliwych znajomych nie narzekam.
A w sobotę wybieram się do Pseudonarzeczonego na koncert :)
A co!




12 komentarzy:

  1. ooo!!!!! złootoooo!!!!
    może Ci zaszkodziło, ale może to organizm reaguje po nadmiarze emocji ostatnich...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooooooooooooo!!! Srebro!!!!!!!!!1

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak juz zaklepalam miejsce na podium to moge napisac wiecej:) Czasem czlowiek musi sie zle czuc zeby docenil ten czas kiedy sie czuje dobrze, bez porownania byloby trudno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż za głęboka myśl, star :) coś w tym jest :) :)

      Usuń
  4. Oooooooooo! Brąz!!!!
    Czasem są potrzebne takie dni, kiedy nic się dzieje. Można odpocząć od nadmiaru emocji i wrażeń.

    OdpowiedzUsuń

Miło by było jakbyś zostawił komentarz, chyba że jesteś trollem to spadaj